Projekt 5 złotych zbliża się do trzech miesięcy istnienia. Udało się uzbierać na dziś 454,37 złotych. Poza tym blog zarobił na reklamach $2,34, czyli mniej więcej 7,3 zł.
Zajęło to dokładnie 88 dni.
Od dziś eurobank będzie dopisywał po 8 groszy dziennie odsetek do zgromadzonych pieniędzy i co ciekawe również z reklam dochodzi mniej więcej 8 groszy dziennie, ale tych wpływów nie liczę dopóki nie uzbiera się 100$, o ile w ogóle się uda.
Codzienne oszczędzanie niewielkich sum powoli zaczyna przynosić pierwsze efekty i co prawda przynosi to zaledwie 8 groszy dziennie (licząc z reklamami 16 groszy) dodatkowego przychodu z tych pieniędzy, ale tu raczej chodzi o skupienie się na samym oszczędzaniu.
Wystarczy powiedzieć, że, aby dostać z banku skromne 5 złotych, które odkładam potrzebowałbym aż blisko 30 000 złotych podzielonych na dwa rachunki oszczędnościowe w eurobanku. Tyle dostanie się dziennie odsetek.
Czy łatwiej wpłacić 30 000 złotych do banku czy odłożyć 5 złotych? Wybieram odpowiedź b.
A te skromne 8 groszy dziennie traktuję jako premię za systematyczne oszczędzanie i tak niech pozostanie.
sobota, 11 lipca 2009
środa, 1 lipca 2009
Zamień swoje słabości na pieniądze
Każdy z nas ma jakieś słabostki, nałogi. Można je pokonać, ale trzeba mieć motywację. Jedną z nich są pieniądze. Jeśli przestaniesz palić papierosy czy inne dziwactwa, albo zmniejszysz ilość pitego alkoholu zostanie ci trochę gotówki. Ważne, żeby była ona namacalna i brzęcząca. Powiedzmy, że wydajesz około 50 zł tygodniowo na fajki. Musisz fizycznie odłożyć te 50 zł i wpłacić do banku tak jak ja robię to w projekcie 5 złotych dziennie.
Po miesiącu uzbierasz ponad 200 zł, czyli przez rok wyjdzie to około 2500 zł i już problem za co kupić nowy telewizor czy laptop masz rozwiązany. Ważne, aby pieniądze nie rozpłynęły się i trzeba dać im popracować w banku.
Ja w swoim skromnym projekcie 5 złotych dziennie właśnie przekroczyłem 400 złotych łącznie, a nie minęły jeszcze 3 miesiące od startu. Naprawdę 5 złotych to dzisiaj niewiele, ale mieć takie dodatkowe 4 stówki w rezerwie zawsze jest przyjemnie, prawda?
Zastanów się nad swoimi słabościami czy nałogami i zrezygnuj z nich, a w zamian zyskasz nie tylko zdrowie, ale i konkretne pieniądze.
Po miesiącu uzbierasz ponad 200 zł, czyli przez rok wyjdzie to około 2500 zł i już problem za co kupić nowy telewizor czy laptop masz rozwiązany. Ważne, aby pieniądze nie rozpłynęły się i trzeba dać im popracować w banku.
Ja w swoim skromnym projekcie 5 złotych dziennie właśnie przekroczyłem 400 złotych łącznie, a nie minęły jeszcze 3 miesiące od startu. Naprawdę 5 złotych to dzisiaj niewiele, ale mieć takie dodatkowe 4 stówki w rezerwie zawsze jest przyjemnie, prawda?
Zastanów się nad swoimi słabościami czy nałogami i zrezygnuj z nich, a w zamian zyskasz nie tylko zdrowie, ale i konkretne pieniądze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)