14 kwietnia powstał projekt 5 zł dziennie. Jego celem jest stałe odkładanie po 5 zł dzień w dzień bez względu na wszystko. Oszczędności wpłacane są co kilka dni na rachunek oszczędnościowy w eurobanku i dzięki temu dochodzą jeszcze odsetki. Nawet pojawiły się nieduże lokaty (na 6% netto rocznie) omijające podatek Belki.
Dziś mogę ogłosić pierwszy poważniejszy sukces, czyli równy tysiąc złotych na koncie. Sytuacja wygląda tak:
3 x lokata po 240 zł na 2 miesiące kończące się 19 listopada (na razie nie liczę od nich odsetek).
No to mamy pierwsze 720 zł.
Do tego dochodzi 280,27 zł na rachunku oszczędnościowym – w ramach premii za wytrwałość dołożyłem sobie dziś brakujące 3 zł do tysiąca i tym samym po 194. dniach na liczniku widać 1000, 27 zł.
Jadę dalej, a wszystkich zachęcam do spróbowania tego samego z kwotą dopasowaną do własnych możliwości finansowych. Cała sztuka polega na tym, żeby nie wypruwać z siebie żył, tylko spokojnie, regularnie oszczędzać i mamy dodatkową kasę do wykorzystania na różne cele –sam jeszcze nad nim zastanawiam się, ale najprawdopodobniej użyję tych pieniędzy jako kaska na wypadek jakiegoś nieszczęścia, ale w kwietniu na pewno jakoś nagrodzę siebie za wytrwałość.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rachunek oszczędnościowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rachunek oszczędnościowy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 października 2009
sobota, 5 września 2009
Eurobank tnie oprocentowanie
Niestety Eurobank ściął oprocentowanie rachunku oszczędnościowego do 5,7%. Tym samym obliczenia z poprzedniego posta są już nieaktualne. W tej chwili, aby maksymalnie wykorzystać konto należy podzielić kwoty rzędu kilkuset złotych tak, aby na każdym rachunku oszczędnościowym znajdowało się co najmniej 32,02 zł. W takim wypadku dostaniemy codziennie grosz odsetek.
Z powodu obniżki oprocentowania projekt 5 zł dziennie przez kilka dni zyskiwał na odsetkach tylko 11 groszy, ale teraz znowu się wyrównało i wracamy do 12 groszy dziennie.
Jeżeli masz nieco większe środki (do 14 000 zł) zastanów się nad lokatą optymalną w Open Finance, która daje 6% netto lub tutaj w Eurobanku można też zakładać na przykład lokaty dwumiesięczne na 6% za 240 zł i oprocentowanie także będzie „na czysto”.
Z powodu obniżki oprocentowania projekt 5 zł dziennie przez kilka dni zyskiwał na odsetkach tylko 11 groszy, ale teraz znowu się wyrównało i wracamy do 12 groszy dziennie.
Jeżeli masz nieco większe środki (do 14 000 zł) zastanów się nad lokatą optymalną w Open Finance, która daje 6% netto lub tutaj w Eurobanku można też zakładać na przykład lokaty dwumiesięczne na 6% za 240 zł i oprocentowanie także będzie „na czysto”.
piątek, 21 sierpnia 2009
Jak oszczędzać?
Większość ludzi wydaje więcej niż zarabia i ciągle walczy o przetrwanie, a jedyny ich pomysł na większą gotówkę to pożyczka z banku. Jeśli jesteś w tym wyścigu szczurów to będziesz harować jak wół aż do emerytury żyjąc w biedzie. Dlaczego?
Nasze płace są tak niskie, że z przeciętnego wynagrodzenia nie da się żyć na takim poziomie jak w Wielkiej Brytanii czy Irlandii. To oczywiste.
Jednym z rozwiązań jest wyjazd do bogatszego kraju i praca na emigracji, ale można też nieco poprawić swoją sytuację przez racjonalne wydatki.
Mamy taki paradoks, że biedni ludzie zupełnie nie dbają o swoje pieniądze i nie obchodzi ich nawet jak rozsądnie oszczędzać.
Podam przykład – jeśli masz mało kasy policz ile wydajesz na napoje. Do życia wystarczy ci zwykła woda i to taka z kranu czy przegotowana i robiona z niej ewentualnie herbata czy kawa. Nie masz kasy – przestań kupować napoje i od razu znajdzie się całkiem sporo gotówki.
Czy w średniowieczu ludzie podróżowali z buteleczkami wody mineralnej czy puszkami Coca Coli? Popatrz dookoła na zniewolonych marketingiem.
Ja na przykład lubię sobie wypić piwo czy dwa (bez przesady z tym oszczędzaniem), ale nie widzę sensu, żeby kupować kolorowaną wodę z cukrem i jakąś chemią.
Takich przykładów w życiu znajdziesz całą masę, tylko trzeba otworzyć oczy, a dobrym początkiem może być taki drobny krok jak odkładanie po 5 zł dziennie.
Na początku wydawało się, że mój pomysł jest głupi czy bezsensowny, ale fakt jest taki, że na dziś saldo w banku wynosi 667,16 zł i cały czas rośnie, bo nie dość, że dorzucam codziennie po 5 zł, to bank dokłada mi po 11 groszy dziennie odsetek premii za trzymanie środków na rachunku oszczędnościowym i co paręnaście dni przeskakuję o kolejny grosz do góry.
Plan 1900 zł na 14 kwietnia 2010 wydaje się niezagrożony.
I to jest konstruktywne myślenie, a przecież nigdzie nie jest powiedziane, że to jedyny projekt jakim się zajmuję. Grunt to mieć szeroko otwarte oczy, a można zacząć od prostego pytania: jak oszczędzać?
Nasze płace są tak niskie, że z przeciętnego wynagrodzenia nie da się żyć na takim poziomie jak w Wielkiej Brytanii czy Irlandii. To oczywiste.
Jednym z rozwiązań jest wyjazd do bogatszego kraju i praca na emigracji, ale można też nieco poprawić swoją sytuację przez racjonalne wydatki.
Mamy taki paradoks, że biedni ludzie zupełnie nie dbają o swoje pieniądze i nie obchodzi ich nawet jak rozsądnie oszczędzać.
Podam przykład – jeśli masz mało kasy policz ile wydajesz na napoje. Do życia wystarczy ci zwykła woda i to taka z kranu czy przegotowana i robiona z niej ewentualnie herbata czy kawa. Nie masz kasy – przestań kupować napoje i od razu znajdzie się całkiem sporo gotówki.
Czy w średniowieczu ludzie podróżowali z buteleczkami wody mineralnej czy puszkami Coca Coli? Popatrz dookoła na zniewolonych marketingiem.
Ja na przykład lubię sobie wypić piwo czy dwa (bez przesady z tym oszczędzaniem), ale nie widzę sensu, żeby kupować kolorowaną wodę z cukrem i jakąś chemią.
Takich przykładów w życiu znajdziesz całą masę, tylko trzeba otworzyć oczy, a dobrym początkiem może być taki drobny krok jak odkładanie po 5 zł dziennie.
Na początku wydawało się, że mój pomysł jest głupi czy bezsensowny, ale fakt jest taki, że na dziś saldo w banku wynosi 667,16 zł i cały czas rośnie, bo nie dość, że dorzucam codziennie po 5 zł, to bank dokłada mi po 11 groszy dziennie odsetek premii za trzymanie środków na rachunku oszczędnościowym i co paręnaście dni przeskakuję o kolejny grosz do góry.
Plan 1900 zł na 14 kwietnia 2010 wydaje się niezagrożony.
I to jest konstruktywne myślenie, a przecież nigdzie nie jest powiedziane, że to jedyny projekt jakim się zajmuję. Grunt to mieć szeroko otwarte oczy, a można zacząć od prostego pytania: jak oszczędzać?
sobota, 11 lipca 2009
8 groszy dziennie
Projekt 5 złotych zbliża się do trzech miesięcy istnienia. Udało się uzbierać na dziś 454,37 złotych. Poza tym blog zarobił na reklamach $2,34, czyli mniej więcej 7,3 zł.
Zajęło to dokładnie 88 dni.
Od dziś eurobank będzie dopisywał po 8 groszy dziennie odsetek do zgromadzonych pieniędzy i co ciekawe również z reklam dochodzi mniej więcej 8 groszy dziennie, ale tych wpływów nie liczę dopóki nie uzbiera się 100$, o ile w ogóle się uda.
Codzienne oszczędzanie niewielkich sum powoli zaczyna przynosić pierwsze efekty i co prawda przynosi to zaledwie 8 groszy dziennie (licząc z reklamami 16 groszy) dodatkowego przychodu z tych pieniędzy, ale tu raczej chodzi o skupienie się na samym oszczędzaniu.
Wystarczy powiedzieć, że, aby dostać z banku skromne 5 złotych, które odkładam potrzebowałbym aż blisko 30 000 złotych podzielonych na dwa rachunki oszczędnościowe w eurobanku. Tyle dostanie się dziennie odsetek.
Czy łatwiej wpłacić 30 000 złotych do banku czy odłożyć 5 złotych? Wybieram odpowiedź b.
A te skromne 8 groszy dziennie traktuję jako premię za systematyczne oszczędzanie i tak niech pozostanie.
Zajęło to dokładnie 88 dni.
Od dziś eurobank będzie dopisywał po 8 groszy dziennie odsetek do zgromadzonych pieniędzy i co ciekawe również z reklam dochodzi mniej więcej 8 groszy dziennie, ale tych wpływów nie liczę dopóki nie uzbiera się 100$, o ile w ogóle się uda.
Codzienne oszczędzanie niewielkich sum powoli zaczyna przynosić pierwsze efekty i co prawda przynosi to zaledwie 8 groszy dziennie (licząc z reklamami 16 groszy) dodatkowego przychodu z tych pieniędzy, ale tu raczej chodzi o skupienie się na samym oszczędzaniu.
Wystarczy powiedzieć, że, aby dostać z banku skromne 5 złotych, które odkładam potrzebowałbym aż blisko 30 000 złotych podzielonych na dwa rachunki oszczędnościowe w eurobanku. Tyle dostanie się dziennie odsetek.
Czy łatwiej wpłacić 30 000 złotych do banku czy odłożyć 5 złotych? Wybieram odpowiedź b.
A te skromne 8 groszy dziennie traktuję jako premię za systematyczne oszczędzanie i tak niech pozostanie.
Etykiety:
8 groszy,
8 groszy dziennie,
codziennie,
Eurobank,
rachunek oszczędnościowy
wtorek, 12 maja 2009
Jak zarobić 12% rocznie bez ryzyka?
Tytułowe 12% rocznie bez ryzyka wydaje się jakąś bujdą, a jednak jest to prawda i pokażę jak zarobić 12%, a właściwie 12,1% w skali roku.
Wykorzystamy do tego mechanizm codziennego naliczania odsetek w eurobanku.
Aktualnie w eurobanku oprocentowanie na rachunku oszczędnościowym z codziennym dopisywaniem odsetek wynosi 6,06% w skali roku. Jeżeli podzielimy liczbę dni w roku, czyli 365 przez 6,06, otrzymamy kwotę od której otrzymamy 1 grosz dziennie odsetek. No to dzieła: 365/6,06= 60,23 zł. Teraz uwaga!
Ze względu na ich zaokrąglanie wystarczy minimalnie ponad połowa tej kwoty, aby dostawać grosz dziennie, czyli 30,12 zł.
Z tego wynika, że kto trzyma na koncie 30,12 zł będzie miał dopisywane codziennie 1 grosz. Gdyby teoretycznie oprocentowanie utrzymało się przez rok byłoby to w sumie 3,65 zł, czyli 3,65/30,12= 12,1% zysku bez ryzyka.
Słabą stroną tego rozumowania jest wiara, że eurobank dłużej utrzyma takie oprocentowanie oraz niewielka kwota o jaką tu chodzi.
Jednak na tą chwilę jest to autentyczne 12,1% rocznie bez żadnych gwiazdek.
A teraz jak ten mechanizm wykorzystać do maksimum?
W eurobanku można założyć maksymalnie 5 rachunków oszczędnościowych do jednego konta, więc proste, że wystarczy założyć na siebie i swoją żonę/męża/matkę/ojca/brata itd. i zwielokrotniać ten system.
Na każdym rachunku po 30,12 złotych i jazda. To bardzo dobry trop dla młodego człowieka, żeby nauczył się myślenia biznesowego i zobaczył na czym polega kapitalizm. Kapitał pracuje na ciebie.
Jako pracujący nie mam na takie rzeczy czasu, ale gdybym chodził do szkoły na pewno spróbowałbym wciągnąć do gry kogoś ze swojej rodziny. Trzeba jednak pamiętać, że konto główne, aby było bezpłatne musi być zasilane 800 złotych miesięcznie (można sobie przelewać w te i wewte), lepiej nie brać też karty oraz korzystać z tokena GSM.
Tymczasem skoro projekt 5 złotych dziennie ma wykorzystać ten mechanizm choć w minimalnym stopniu dopłacam dziś standardowe 20 złotych z ostatnich 4 dni oraz 3 złote, aby dostawać 3 grosze zamiast 2 groszy dziennie odsetek.
Podałem sposób jak zarobić 12% rocznie bez ryzyka i kto chce niech korzysta.
Wykorzystamy do tego mechanizm codziennego naliczania odsetek w eurobanku.
Aktualnie w eurobanku oprocentowanie na rachunku oszczędnościowym z codziennym dopisywaniem odsetek wynosi 6,06% w skali roku. Jeżeli podzielimy liczbę dni w roku, czyli 365 przez 6,06, otrzymamy kwotę od której otrzymamy 1 grosz dziennie odsetek. No to dzieła: 365/6,06= 60,23 zł. Teraz uwaga!
Ze względu na ich zaokrąglanie wystarczy minimalnie ponad połowa tej kwoty, aby dostawać grosz dziennie, czyli 30,12 zł.
Z tego wynika, że kto trzyma na koncie 30,12 zł będzie miał dopisywane codziennie 1 grosz. Gdyby teoretycznie oprocentowanie utrzymało się przez rok byłoby to w sumie 3,65 zł, czyli 3,65/30,12= 12,1% zysku bez ryzyka.
Słabą stroną tego rozumowania jest wiara, że eurobank dłużej utrzyma takie oprocentowanie oraz niewielka kwota o jaką tu chodzi.
Jednak na tą chwilę jest to autentyczne 12,1% rocznie bez żadnych gwiazdek.
A teraz jak ten mechanizm wykorzystać do maksimum?
W eurobanku można założyć maksymalnie 5 rachunków oszczędnościowych do jednego konta, więc proste, że wystarczy założyć na siebie i swoją żonę/męża/matkę/ojca/brata itd. i zwielokrotniać ten system.
Na każdym rachunku po 30,12 złotych i jazda. To bardzo dobry trop dla młodego człowieka, żeby nauczył się myślenia biznesowego i zobaczył na czym polega kapitalizm. Kapitał pracuje na ciebie.
Jako pracujący nie mam na takie rzeczy czasu, ale gdybym chodził do szkoły na pewno spróbowałbym wciągnąć do gry kogoś ze swojej rodziny. Trzeba jednak pamiętać, że konto główne, aby było bezpłatne musi być zasilane 800 złotych miesięcznie (można sobie przelewać w te i wewte), lepiej nie brać też karty oraz korzystać z tokena GSM.
Tymczasem skoro projekt 5 złotych dziennie ma wykorzystać ten mechanizm choć w minimalnym stopniu dopłacam dziś standardowe 20 złotych z ostatnich 4 dni oraz 3 złote, aby dostawać 3 grosze zamiast 2 groszy dziennie odsetek.
Podałem sposób jak zarobić 12% rocznie bez ryzyka i kto chce niech korzysta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)